Kawa na ławę- Chillbox marzec 2016

Witajcie, co prawda maił iść dzisiaj post dotyczący zamówienia z House of Beauty, jednak niespodziewanie szybka paczka z Chillbox nieco zmieniła moje plany :P



Marzec, miesiąc kobiet, kwiatów i prezentów. Dziewczyny z Chill bardzo chciały nas "obdarować" po kobiecemu. Schemat pudełka jest dobrze znany od kilku miesięcy: książka, coś do spożycia, pierdoła i kosmetyki. Box trzyma poziom, jednak mnie nie cieszy tak jak kiedyś, tym bardziej, że na stronie poważne zmiany- płatność za kuriera! Jeżeli chcemy lepszą przesyłkę od kwietnia dopłacamy do interesu tj. łączne koszty przekroczą 89 zł, smutne. Tym bardziej, że Chillbox nie jest  najtańszym pudełkiem na rynku :(

A oto, co znalazłyśmy w tym miesiącu:

1. Wiosenny eliksir do ciała melon z ogórkiem - Mokosh 65 zł- olejki tej firmy bardzo lubią się z pudełkami. W różnych wersjach były juz chyba wszędzie! Są tak często, że zastanawiam się czy oni jeszcze zarabiają na ich sprzedaży...miłośniczki olejków mają je regularnie w różnych boxach, więc po co sięgać po produkt w sklepie? To jest chyba najlepiej pachnący z olejków jakie miałam, jest bardzo świeży. Szkoda, że nadaje się tylko do ciała i do kąpieli. Może mały masaż z jego udziałem??

2. Golden Snail Miniature Set Skin 79, 80 zł- bardzo mini produkty. Niestety nie wiem dla jakiego wieku przeznaczona jest seria. Zużyć ją, a może oddać mamie, kto wie? Chętnie dowiem się od Was, co zrobić z tym produktem. Opakowanie miniatur nie praktyczne- jak ja mam wycisnąć emulsion(serum? ) z tego opakowania?

3. Maska do włosów figowa - Organic Shop 13,90 zł- ładny ma kolor, jest obklejona, więc nie wiem jak pachnie. Figi kojarzą mi się mocno z Grecją i ich pozostałościami pod drzewami xD Opis ładny, ale czy moje włosy to przeżyją. Wypróbuję, bo mam już końcówkę maski fryzjerskiej, mam nadzieję, że szczotka nie zostanie mi we włosach :(

4. Przyprawa do kawy 5,60 zł- ok, mało pachnie przez opakowanie. Czy to będzie smaczne? Hmm...

5. Szablony do kawy 4,98 zł- pierdoła typu "po co zagracać kuchnię", ale jak już jest to może się do czegoś przyda. Kawa, ciasta, deserek? Niech już będzie.

6. Książka "Mała opiekunka mamusi" W. Casey 35,80 zł- z cyklu takich, jak lubię, jednak "Zakochany Anglik" czy jakoś tam bardzo zniechęca mnie do czytania boxowych tytułów. Czy tak będzie tym razem?

Jak wasze wrażenia z pudełka? Zamawiacie kwietniowe? Ja mocno się zastanawiam z powodu marcowych wydatków. Pomyślę pod koniec miesiąca ;)

Komentarze

  1. Nieważne dla jakiego wieku są przeznaczone kosmetyki, ChillBoxa raczej babcie nie zamawiają, ja mam 23 lata i zamierzam ich normalnie używać. Wiek podany na opakowaniu jest tylko orientacyjny, więc nawet jak użyjesz kosmetyku 70+ to nic się nie stanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak i nie :( Słyszałam ostatnio wersje, że nie należy używać kosmetyków ponad wiek, bo nasza skóra nie koniecznie potrzebuje tak mocnej pielęgnacji teraz. Nie sądzę, że coś strasznego mi się stanie, ale szkoda zmarnować krem np. 40+ na 25+.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty