Zamówienie House of Beauty- Saleha Beauty


Witajcie, w tamtym tygodniu otrzymałam swoje zamówienie z House od Beauty. Na sklep natknęłam się przypadkowo szukając przecudownie wyglądających kosmetyków Saleha Beauty. Moje zamówienie składało się z całych 2 rzeczy- rozświetlacz oraz puder, w gratisie dostałam próbkę kremu do rąk. Produkty były dobrze i ładnie zapakowane, a dzięki kwocie zamówienia priorytet pocztą miałam gratis :)
Na profil Saleha trafiłam również przypadkowo i zakochałam się w ich makijażach. Produkty tej firmy charakteryzują się pięknymi złotymi opakowaniami. Moją uwagę zwróciły rozświetlacze i bardzo długo nie wiedziałam, który zamówić! Firma proponuje 3 warianty: lekko różowy, złoty i delikatnie brązowy. Każdy po kolei trafiał do mojego koszyka, i gdyby nie cena (139 zł/szt), pewnie kupiłabym wszystkie! Ostatecznie zdecydowałam się na odcień brązowy Iconic Bronze, ponieważ takiego rozświetlacza nie posiadam w kosmetyczce. 
Produkt ma solidne opakowanie z lusterkiem, jest ładnie tłoczony, pachnie neutralnie- nie wyczułam jakiegoś intensywnego zapachu. 
Po nałożeniu na rękę byłam w szoku jak mocno na pigmentowany jest produkt. Bałam się, że na mojej bladej twarzy taki odcień się nie sprawdzi.Już powoli wściekałam się, że wydałam dużo pieniędzy na kosmetyk nie dla mnie, ale prawda była inna. O ile na ręce widzimy dość mocny kolor, to na twarzy nałożony pędzlem gubi się. Jest nawet delikatniejszy niż myślałam i nakładam 2 warstwy(fanki rozświetlaczy już tak mają, prawda?). Dla delikatniejszego i subtelnego makijażu polecam 1 warstwę, dla maniaczek ile wlezie :)

















Dla przykładu porównuję koloryt z moją zmasakrowaną MaryLou. Wydaje mi się, że odcieniem zbliżona byłaby wersja Hollywood Gold.


Saleha ma lepszą i bardziej aksamitną konsystencję, jednak prawda jest taka, że są to kosmetyki z przepychem, mamy wyglądać i czuć się po nich ekskluzywnie, dlatego są mocniejsze. Natomiast Marysia będzie subtelniejsza, ale mniej "glow". Na dzień dzisiejszy i moje upodobania makijażowe stawiam jednak na Saleha Beauty.
Niestety mój aparat jest słaby i nie byłam w stanie oddać faktycznego efektu produktu. 

Na ustach mam matową szminkę Avon- post o tym produkcie już niebawem na blogu. 
A jak wy oceniacie ten kosmetyk? Skusiłybyście się na produkty? A może cena odstrasza?

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty