Loreal kontra Avon- porównanie podkładów lekko rozświetlających
Witajcie, z racji tego, że przez moje rączki przechodzi bardzo wiele kosmetyków Avon, łatwo mi jest zestawiać je z produktami innych marek. Po sukcesie porównania kredek żelowych znalazłam kolejne 2 podobne produkty, które warto zestawić i o których warto powiedzieć :)
True Match podkład, który na rynku jest od lat, reklamuje się idealnym dopasowywaniem produktu do skóry. Producent zapewnia także krycie bez efektu maski. Cały opis się zgadza, możliwe jest bardzo bliskie dopasowanie się produktu do odcienia skóry, ponieważ podkład posiada aż 9 odcieni- od jasnych po ciemne, od ciepłych po zimne. Jest w czym wybierać. Na rynkach zagranicznych gama kolorystyczna jest znacznie poszerzona.
Avon Luxe to seria luksusowych produktów w pięknych złotych opakowaniach . Podkład Luxe występuje w dwóch odsłonach : rozświetlający i adaptacyjny.
Początkowo wydawało mi się, że produkt trzyma dobrze, jednak w cieplejsze dni "spływał " z czoła i zmywał się z okolic nosa i brody mimo utrwalenia matującym pudrem. W moim przypadku ładny efekt utrzymywał się tylko do kilku godzin, mój odcień to Porcelain.
Oba produkty są bardzo podobne w swoim działaniu. Podkłady są lekko rozświetlające, formuły nawilżające. Niestety dla mojej cery produkty są za ciężkie i nie utrzymują się na twarzy. Bardzo podobało mi się krycie Avon, ale za to odcienie są fajniejsze w Loreal. Avon nieco dłużej utrzymywał się na skórze, natomiast Loreal dawał "lżejsze odczucie". Produkty mają swoje wady i zalety. Jeżeli szukacie podkładu lekko rozświetlającego z kryciem polecam sprawdzenie obydwu opcji. Najlepszym rozwiązaniem dla mnie byłoby połączenie krycia Avon z odcieniami Loreal. Produkty można znaleźć w promocjach za ok.40 zł.
Komentarze
Prześlij komentarz