Metaliczne błyszczyki Huda Beauty!

Witajcie, jakiś czas temu zakupiłam 2 odcienie metalicznych błyszczyków marki Huda Beauty. Bardzo długo obserwowałam produkt, więc jak tylko pojawił się na Sephora to złożyłam zamówienie. Z napięciem czekałam na paczkę- na filmach internetowych produkty i efekt jaki dają wyglądały mega!

Wybrałam 2 mocno skrajne odcienie Saucey oraz Enchanting. Pierwszy jest pojedynczym produktem, natomiast drugi dobrałam jako błyszczyk na szminkę bazową.

Enchanting to bazowy biały kolor, który mocno opalizuje na delikatny róż, nie brakuje tam też złota i perły. Saucey to kolor nieoczywisty- w tłumaczeniu z angielskiego to sos. Nie wiem o jaki sos chodziło Hudzie, ale dla mnie to taka mieszanka czerwieni, pomarańczu i brązu podbita złoto- miedzianymi drobinkami. sam kolor jest przepiękny! Ale z moją karnacją nie do końca się lubi. 

Muszę przyznać, że mocno zawiodłam się na efekcie, jakie dają na ustach oba produkty. Stawiałam na coś mocno metalicznego z efektem tafli, błyszczyki natomiast nie dają tak wyrazistego efektu, jak na filmach vlogerek. Dodatkowo mam wrażenie, że ciemniejszy odcień gryzie się z moją karnacją :( Szminki ładnie pachną, nie lepią się, mają boski aplikator, który pozwala na precyzyjne nałożenie produktu bez konturówki. Nie są produktami długotrwałymi- jasny odcień bardzo szybko się zjada, natomiast w ciemnym zanika błysk, jednak kolor "wcina się" w usta i zostaje na nieco dłuższy czas.

Jeden błyszczyk kosztuje 99 zł, uważam, że są dość ciekawymi produktami, natomiast na filmach widzimy oszukany efekt, który zapewne jest sprawką mocnych lamp używanych przez vlogerki. Rzeczywistość uwydatnia zwyczajność produktu- nie jest wyjątkowy. Błyszczyki można traktować jako perełka w kosmetyczce, a nie jako odkrycie kosmetyczne z efektem wow.

Miałyście produkty? Jakie jest Wasze zdanie nt. błyszczyków Hudy? Kochacie czy wręcz żałujecie zakupu?





<3 Instagram <3

<3 Facebook <3

<3 Avon <3

Komentarze

Popularne posty