Pudło czekolady czyli Chillbox listopad 2015
Trochę późno przedstawiam Wam mojego boxa, jednak na czekoladę nigdy nie jest za późno ;) Chillbox zachwycił mnie doborem produktów. Nie są one bardzo wyszukane, jednak są idealnie połączone i dają mega doznania!
Zapraszam do zapoznania się z produktami.
1. Organiczny multikrem z masłem shea i olejkiem jojoba Bjobj 32,19 zł/ op- fajny gęsty krem, o cudownym zapachu. Do twarzy czy ciała? Jeszcze nie zdecydowałam.
2. Książka "Miłość w zapadłem dziurze we Francji" miłość, kakao, maska, koc- połączenie idealne :)
3. Daylight "Gorąca Czekolada" Kringle Candle 12 zł/szt- dzięki niej pudełko pachniało smakowicie. Bardzo żałuję, że świeczka nie jest większa.
4. Żel pod prysznic Czekolada/ Żurawina Dresdner 17 zł/op- fajny produkt, niby wielofunkcyjny, ja jednak zostanę przy funkcji żelu( można używać także jako szampon).
5. Kakao Pizca del Mundo 17 zł/op
6. Kakaowa Maska Yasumi 18,50 zł- oczyszczająca, dodająca blaski, regenerująca- zapowiada się ciekawie :)
7. Maska wybielająca Skin79
To już wszystkie produkty. Dla mnie edycja była przyjemnym zaskoczeniem. Produkty do wykorzystania w 100%. Edycja nie tylko odżywi skórę, ale także popieści zmysły. Polecam Chillboxa bardzo, bardzo ;) Już czekam na edycję grudniową- buziaki :*

bardzo fajny wpis :)
OdpowiedzUsuńaż się skusiłam na to pudełko :D
zapraszam do mnie http://natalie-forever.blogspot.com/2015/11/olejek-z-rozy-damascenskiej-bio.html
może współna obserwacja ?
jeśli tak to zacznij i daj znać u mnie na blogu :)