Makijaż tanią jedną marką+pierwsze wrażenie- Avon, Avon Luxe


Hej, w związku z zamówieniem z Avon, które możecie zobaczyć TU, postanowiłam zrobić makijaż twarzy serią Luxe- kupiłam podkład, korektor, a puder miałam w domu, więc nic nie stało na przeszkodzie. Jednak po co miałam zrobić tylko twarz, skoro mogłam cały makijaż wykonać jedną marką? Postanowiłam przetestować kilka kosmetyków i sprawdzić czy w pełnym makijażu na co dzień sprawdzą mi się. Dokładny opis produktów użytych do makijażu znajdziecie na końcu postu.

Pierwsze co zauważyłam to to, że zamówiłam za ciemny podkład, dlatego pozwoliłam sobie na rozjaśnienie go rozjaśniaczem z KOBO( całkiem niezły produkt!), to jest jedyny "obcy kosmetyk w makijażu". Podkład nakładał się gładko, krycie lekkie do średniego. Korektor w ładnym odcieniu, niestety ma bardzo słabe krycie, nakładałam 3 warstwy, z czego ostatnią wklepywałam palcem, nie gąbeczką, żeby jakoś uratować krycie. Pod okiem mimo ugruntowania nieładnie się zmazał i zrobił dziury już na początku makijażu- szkoda. Na niedoskonałościach też się nie trzymał. Już na początku widziałam, że się nie dogadamy niestety. Przypudrowałam lekko twarz i była dalej lepka, więc musiałam dołożyć pudru i to tylko pogorszyło sprawę, bo makijaż zrobił się bardzo ciężki. Bronzera do konturowania nie mam i tak naprawdę, Avon do tej pory nie wypuścił czegoś godnego uwagi typowo do tej funkcji, użyłam więc duo z różem, które sprawdziło się całkiem nieźle, jednak za delikatnie jak dla mnie, dlatego użyłam produktu do opalania, który bardzo lubię i używam na co dzień. Jest to produkt sypki, mineralny i bardzo mocno na pigmentowany- albo się go pokocha, albo znienawidzi, bo kolor też nie jest idealny, jednak u mnie w maluteńkiej(!!) ilości się sprawdza. Zamiast rozświetlacza użyłam kuleczek CC, jako tako sprawdziły się do tej funkcji,  jednak zdecydowanie bardziej lubię je delikatnie nakładać na całą twarz dla ożywienia makijażu.

Nie mam aktualnych produktów do makijażu oczu, dlatego posiłkowałam się starymi zapasami- niedostępnymi już w katalogach. Nie miałam bazy Avon, dlatego użyłam wcześniejszego korektora- ładnie wyrównał kolor powieki, ale był mocno suchy i podejrzewałam, że nie będzie dobrze współgrał z cieniami. Muszę przyznać, że cieniami pracowało mi się bardzo ciężko. Jestem przyzwyczajona do innej jakości. Rozcieranie ich i łączenie nie było przyjemnością. Fajnie wyglądał biały brokatowy i brąz, którym wykonturowałam powiekę, natomiast cienie na zewnętrzny kącik były tragiczne. Ogólnie każdy cień się trochę osypywał, te błyszczące dodatkowo gubiły brokat. Kredka jest porządna, miękka, zastygająca, natomiast gąbeczka bardzo niefajna- potrafiła zmazać mi kreskę przy rozcieraniu- wiem, że inne kredki Avon z gąbeczką mają ją o wiele lepszą, stąd moje zdziwienie jakością tej. Tusze są w Avon zawsze dobre, którego bym nie użyła spełnia bardzo dobrze swoją funkcję- aktualnie miałam tylko wersję wodoodporną więc miał lekkie ułatwienie i też nie przesadzałam z ilością, żeby nie mieć problemów ze zmywaniem.

Na usta nałożyłam matową płynną szminkę z nowej serii , swoją drogą słaby kolor do tego makijażu.






Po kilku dobrych godzinach makijaż nie wygląda dobrze, cienie zmazały się i został tylko lekki kontur- ale nie miały dobrej przyczepności, więc też nie było to łatwe zadanie. Kredka lekko poddała się i wyblakła, tusz pozostał bez zmian. 
W ciągu dnia obserwowałam podkład i dosyć długo trzymał mat, natomiast pościerał się z brody i lekko z czubka nosa. Nie chcę go skreślać, dlatego też potrzebuję więcej czasu żeby go dobrze ocenić. Spróbuję na mojej bazie z Yoskine i z innym pudrem do twarzy. Dodatkowo jego efekt wspomoże dobry korektor, bo ten był bardzo słaby i szybko pościerał się z moich niedoskonałości. Duo do konturowania jest ok, jednak na co dzień używam tylko różu, puder też mi się sprawdza, ale zdecydowanie nie z tym podkładem. Brązer mineralny też jest dobry i sięgam po niego w codziennym makijażu. Perełki CC na całą twarz wyglądają bardzo świeżo i do tego je polecam- jako rozświetlacz są dla mnie zdecydowanie za słabe. 
Szminki z tej serii to osobny temat, do którego muszę przysiąść.


Uważam, że pewne kosmetyki kolorowe Avon są dobre dla osób robiących bardzo podstawowe makijaże. Osobiście cieni już od dawna nie kupuję, natomiast większość szminek i tuszy jest wartych wydania pieniędzy. Róże zazwyczaj są mocno na pigmentowane- czasami aż za bardzo, ponieważ laik może się zniechęcić po nieumiejętnym zrobieniu plamy. Natomiast niezależnie od rodzaju perełek są one kultowym produktem, który jest mega wydajny.
Seria Luxe wygląda bardzo luksusowo, ale korektor mocno mnie rozczarował. Podkład zachowuje się jak większość na mojej twarzy, dlatego też nie zauważyłam aktualnie żeby był bardzo zły lub bardzo dobry. Puder z tej serii też jest niczego sobie, ale z matującym podkładem się nie dogadał. 

Napiszcie koniecznie jakie są Wasze doświadczenia z marką Avon i jakie kosmetyki kochacie oraz po jakie ( i dlaczego) nie sięgacie.

Oczy:
1. Poczwórne palety cieni: Underwater Paradise, Striped Camouflage, Ravishing Ruby, Metal Eyes( niedostępne w katalogach- stara oferta) cena 24,99 zł str. 76-77 kat.2/2018
2. Konturówka do oczu Luxe , odcień:  Black 00109 cena 19,99 zł str. 62 kat.2/2018
3. Tusz do rzęs Big & Daring, odcień:  Black 01131 cena 79,99 zł str. 86 kat.2/2018

Brwi:
1. Kremowy cień do brwi w słoiczku, odcień: Deep Brown 10926 cena 14,99 zł str. 74 kat.2/2018

Twarz:
1. Podkład matujący z bazą SPF 15 LUXE , odcień: Nude Bodice 03749 cena 39,99 zł str. 62 kat.2/2018
2. Rozjaśniacz do podkładu KOBO
3. Korektor  LUXE, odcień Fair Creme 14951 cena 21,99 zł str. 62 kat.2/2018
5. Puder prasowanyLUXE, odcień: Fair Silk 16394- niedostępny w ofercie kat. 2/2018
6. Sypki brązer mineralny 23028- niedostępny w ofercie kat. 2/2018
7. Duo do konturowania, odcień: Rose Contour - niedostępny w ofercie kat. 2/2018
9.  Perełki CC wyrównujące koloryt skóry 13250- cena 24,99 zł str. 15 kat.2/2018
10. Utrwalający spray do makijażu 04325-cena 10,99 zł str. 66 kat.2/2018

Usta:
1. Matowa szminka w płynie, odcień: Whipped Late 07328  - niedostępny w ofercie kat. 2/2018

<3 Instagram <3

<3 Facebook <3

<3 Avon <3

Komentarze

Popularne posty