Pielęgnacyjne denka Avon, Benton
Prawda jest takaka, że miałam przyjść tylko z serum z Benton, natomiast natknęłam się na puste opakowanie Avon, które już dawno miałam opisać, ale zapomniałam ;)
Dla ścisłości mam cerę mieszaną, problematyczną +25.
1. Avon Anew Reversalist Blur 3 w 1
Krem z serii dla osób 35+. Producent obiecuje potrójne działanie produktu- ujędrniający krem do twarzy, korektor oraz upiększający krem BB. Krem jest gęsty i treściwy, ale nie tłusty. Posiada w sobie malutkie brązowe kuleczki, które mają opalać twarz. Szybko się wchłania nie zostawiając tłustej warstwy. Zapach charakterystyczny dla tej serii.
Jeżeli chodzi o podstawowe jego działanie czyli krem na dzień. Nawilża, nie obciąża, być może napina, ale jakoś nie specjalnie zauważyłam różnicę. Dla mojej cery dobrze się sprawdził.
Krem BB- nie jestem w stanie ocenić działania kremu BB, bo nie zauważyłam, aby działał jak tego typu kremy... Kuleczki koloryzujące nie koloryzują i nic nie zakrywają, więc nie, to nie jest krem BB.
Korektor- jeżeli nie jest kremem BB, to tym bardziej nie pełni tej funkcji . Pory, zmarszczki, rozproszenie światła? Nie zauważyłam u mnie, ale może jestem za młoda.
Krem jest dobrym produktem z serii. Uważam, że warto go zakupić. Polecam szczególnie tym osobom, które regularnie stosują kremy Anew z tej serii i nie zmieniają kremu na dzień- będzie to niewielka odmiana, która dostarczy nieco inne składniki naszej cerze, a to też jest potrzebne. Kremy Anew można kupić już od 25 zł, więc polecam polować na nie w katalogach. W kampanii 1/2018 krem niestety nie jest dostępny. Przypominam, że konsultantki często mają do -40% na te produkty :)
2. Benton Fermentation Essence
Produkt zakupiłam po zużyciu kilku próbek. Zauważyłam po nich poprawę kondycji skóry i złagodzenie zmian trądzikowych. Kiedy tylko dorwałam promocję na Skin79 zakupiłam pełnowymiarowe opakowanie. Regularna cena to ok. 129 zł, natomiast ja zapłaciłam ok. 99 zł.
Serum ma wodnistą konsystencję, którą powinno się wklepywać w twarz, wtedy robi się lekko lepka. Ma specyficzny, delikatny zapach.
Początkowo cera poprawiła się, natomiast w późniejszym okresie nie widziałam większego działania. Serum ogólnie bardzo dobrze się sprawowało, szczególnie w okresie wakacyjnym, gdzie potrzebuję lekkiej i nietłustej pielęgnacji. Produkt jest mega wydajny! Wystarczy jedna pompka na całą twarz- zużywałam go ponad pół roku, używając 1 - 2 razy dziennie.
Uważam, że jest to bardzo dobra esencja, po którą warto sięgać co jakiś czas- ciągłe używanie może być nieefektywne, tym bardziej, że praktycznie nigdy nie stosuję tych samych produktów pod rząd.
Dajcie znać koniecznie czy znacie te produkty, a jeżeli tak, to napiszcie jak się u Was sprawują/ sprawowały. Dopiszcie jaki macie typ skóry :)
<3 Instagram <3
<3 Facebook <3
<3 Avon <3
Komentarze
Prześlij komentarz