Urodzinowy Shinybox- ostra biba?
A jak świętuje Shiny? Moim zdaniem bardzo bezpiecznie. Owszem czerwcowe pudełko jest lepsze niż majowe, ale mam wrażenie, że jest bardzo zachowawcze. Na pewno nie jest to gruba i kolorowa impreza. Otwierając przesyłkę widzimy kolorowe próbki kremów BB marki Skin79. Kremy zbierają bardzo dobre recenzje, dlatego bardzo chętnie wypróbuję. Następnie sięgam po zniżki na okulary i soczewki oraz bon na kolejną dietę- jeszcze 1 nie wykorzystałam...
A co znajdowało się w pudełku?
1. Magiclash serum stymulujące wzrost rzęs 99 zł/5 ml-o tym produkcie wiedziałyśmy już po którejś z podpowiedzi. Tak naprawdę ten produkt zatrzymał mnie przy pudełku i potwierdził, że kolejne 49 zł będzie dobrze wydane. Jak we wszystkich tego typu produktach bardzo ważna jest systematyczność, z którą u mnie ciężko. Zobaczymy jakie będą efekty :)
2. Lillamai peeling algowy do ciała 51 zł/120 ml- produkt miniatura 50 ml. Ma dość mocny, ziołowy zapach ( coś jak SteamCream). Posiada małe ziarenka, jednak mocno ścierające. Nie znam firmy, ale peeling zapowiada się ciekawie.
3. Apis mgiełka do twarzy i ciała 24 zł/150 ml- nigdy nie używałam odżywczych mgiełek . Dobry produkt na upalne dni? Jak myślicie?Trafił mi się zapach różany i jest praktycznie niewyczuwalny. Bardzo delikatny, co dla osób wyczulonych na zapachy będzie dużym plusem.
5. Silcare masełko do skórek 9 zł/12 ml- hmm ciekawe, ciekawe. Zrobię sobie małe SPA i sprawdzę działanie :)
6. Dove peelingujący żel pod prysznic 11,45 zł/250 ml prezent subskrypcji- marka DOVE musi mieć bardzo dobre układy ze Shiny- może wykupiła znaczne udziały? Kto wie...
Pudełko jest na dobrym poziome. Większości firm nie znam i chętnie sprawdzę, czy produkty są warte swojej ceny. Czerwcowe pudełko zadowoliło moje zmysły...a co Wy sądzicie?
Całkiem fajna zawartość, ja właśnie czekam na swoje pudełko. :) Na pewno lepsze niż to poprzednie.. ;)
OdpowiedzUsuńA Dove teraz promuje się bardzo mocno i współpracuje nie tylko z ShinyBox.
Piękny kolorek cienia dostałaś. Mi się trafił biało-szary, więc też nie najgorzej :D
OdpowiedzUsuńJeszcze czekam na swoje pudełko :)
OdpowiedzUsuńTo musi być irytujące czekać, jak już wszyscy mówią o zawartości :P
UsuńJa już od pół roku nie miałam subskrypcji, ale skusiłam się na pojedyncze pudełko urodzinowej edycji i niestety jestem zawiedziona. Szkoda, że peeling ma tylko 50ml, bo on ma potencjał.
OdpowiedzUsuńPrawda jest taka, że kiedyś pudełka były lepsze- przynajmniej z obserwacji, bo ja sama zaczęłam kupować pól roku temu i mam wrażenie, że firma nie stara się tak jak powinna. Winę za to ponosi po części nowy projekt- inspired by
UsuńJak dla mnie to ostrej biby w ogóle nie było tylko bida z nyndzą; ( W shiny jeżeli nie jest się subskrybentką to nie ma na co w ogóle liczyć. Zapraszam do siebie http://interendo.blogspot.com/2015/06/shinybox-vs-beglossy-czerwiec-2015.html
OdpowiedzUsuń