Czy z pomocą Joyboxa można wykonać makijaż?
W pudełku znalazłam 11 produktów za które zapłaciłam 49 zł- uważam to za dobry interes ;)
1. AA Make Up Jedwabisty podkład rozświetlający 14 zł - produkt nie warty grzechu, pieniędzy nakładania. Rozmazuje się i spływa po chwili. Z całego serca nie polecam. Jego 2 wersje miałam okazje wypróbować już jakiś czas temu. Też w Joyboxie.
2. I Heart Makeup Wypiekany Róż Iced Hearts 24,90 zł - posiadam w domu 1 serduszko, ale rozświetlasz. Jest on ok. Produkt, który otrzymałam mimo iż jest różem nadaje się jako rozświetlacz i to jaki! Wow, wow, wow! Ma szansę wygryść Marysię z The Balm! Jutro sprawdzę na sb, zobaczymy jak na twarzy wygląda <3
3. Quiz Cosmetics bronzer 11 zł - szkoda mi go ruszać teraz, ale chyba będzie to produkt do opalania i obawiam się, że kontur nim jest niewskazany :( Chyba jest brokatowy. Kolor ciężko mi tak określić. Poczeka na swoją kolej.
4. Pierre Rene Tusz do rzęs 21,99 zł - nie ruszam, bo szkoda. Mam nadzieję, że będzie czarny. Opakowanie ładne i solidne, oby produkt taki był.
6. Virtual cienie do powiek nr 207 14 zł- paleta 3 matowych. Trafiły mi się odcienie zieleni i granatu z dodatkiem jasnego beżowego. Takie brudne, smutne kolorki, ale może coś z nich wymyślę.
7. Schwarzkopf Professional Odżywka do włosów Color Freeze 73 zł(cena pełnowym.)- to jest chyba seria odżywek/masek (?) fryzjerskich. Ładnie pachnie, może na 2 razy starczy. Grunt, że z opakowania łatwo wydobyć produkt. Podoba mi się, ale czy się sprawdzi?
8. Delia Zmywacz do paznokci- taki do wkładania paluszka. W sumie nie zmywam pazurów, więc domownicy zużyją...moja mama już się pyta " a jak ja zmyję paznokcie u stóp"? Pozostawiam Was z tym pytaniem ;)
9. Glov Rękawica 14 zł/szt- moja 2. Muszę pierw pierwszą wypróbować :D
10. Biała Perła pasta wybielająca 21 zł- i spoko.
11. Pixie Cosmetics Mineralny korektor 39 zł- jest dość ciemny, ale to nie oznacza, że się u mnie nie nada. Wypróbuję, sprawdzę, może się polubimy ;)
To już wszystkie produkty w pudełku. Zakończę teraz post w 3 wersjach- bo tak mnie wena prowadzi:
1. Pudełko za swoją cenę ciekawe, produkty mogą być. Jednak jak zapewne zauważyliście brakuje mi 12 produktu!! :O Tak, nie mam lakieru! Cierpię! Jest mi źle! Napisałam, może odpiszą...
2. Naszym pudełkiem nie zrobimy makijażu! Dlaczego? W końcu wszystkie ważne elementy są prawda? Nałożymy podkład, zakryjemy korektorem niedoskonałości, opalimy się zrobimy oko, usta, dodamy blasku nasze rzęsy będą pięknie podkreślone...ale zaraz, zaraz. Nie mam czym przypudrować twarzy! O nie! Strasznie się świecę! Nie wyjdę tak z domu! Jest mi tak źle!
3. Za 49 zł mogę się tak bawić, nie dość, że się pomaluję, to zadbam o paznokcie(prawie) i o włosy. Pudło jest takie, jakie powinno być i nie rozumiem krytyki? Serio za taką cenę płaczecie? Nie rozumiem komentarzy słabe pudło. Słaby to był ostatni ShinyBox w tej samej cenie. Pozdrawiam ;)

Ja nie kupiłam, bo moim zdaniem jest mocno średnio - albo może poprzednie joyboxy były duużo lepsze i ten się taki wydaje gorszy. Ale zawartość była znana to nie ma co narzekać - widziały gały co brały.
OdpowiedzUsuń49 zł to nie była zła cena i kosmetyki takie do wytracenia. Przyznam, że szału nie robią, ale się zużyją. Gdybym nie była zakupoholiczką to pewnie i by znalazły się dzięki temu oszczędności ;) Serduszko piękne-polecam, cieszę się bardzo z pudełeczka dzięki niemu <3
UsuńKupujesz to podelko jednorazowo czy co miesiąc będą ci przysyłać ?
OdpowiedzUsuńJoybox aktualnie jest tylko do zakupu jednorazowego. Nie mają subskrypcji.
Usuń