Walentynkowy prezent- Sephora COLOR FESTIVAL!
14 luty jak powszechnie wiadomo jest dniem zakochanych. Przez ostatnią dekadę święto zrobiło się w Polsce nie mniej popularne jak w innych krajach. Dzień ten jest kolejną okazją do obdarowania prezentami ukochanej osoby.
W tym roku oboje postawiliśmy na kosmetyki /pielęgnację. Mój ukochany znając moje zamiłowanie do makijażu postanowił wręczyć mi małe cudeńko, a mianowicie paletkę Sephora Color Festival.

Paletka posiada:
- 72 cienie do powiek( matowe, satynowe, brokatowe), głównie brązy, szarości, granaty i zielenie;
- 18 eyelinerów w kremie;
- 8 róży do policzków;
- 4 lakiery do róży i ust
- 6 karteczek tzw. samouczków pokazujących różne techniki makijażu
- 2 lusterka.
Nie mogłam postąpić inaczej, jak pomalować się na kolację nową zabawką. Cienie dobrze współpracowały z pędzelkiem, nadają się do rozcierania- i tu byłam w szoku, myślałam, że się osypią i zetrą, a dało się nimi pobawić. Różnorodność odcieni pozwala na zrobienie makijażu bez szukania innych kosmetyków. Żelowe eyelinery pomogą zrobić kreskę, a cienie dopełnią reszty. Błyszczyki są mega kremowe, nie wiedząc o tym włożyłam palca...i byłam cała nim umaziana- preferuje lekko zanurzyć pędzelek. Pigmentację mają dobrą, jednak lekko się lepią. Lakierów/ róży jeszcze nie używałam, ale wydaje mi się, że konsystencją nie będą odbiegać od błyszczyków. Róże są delikatne, o wiele gorzej napigmentowane od cieni, ale dzięki temu nie sposób zrobić plamy na policzkach. Odcienie od jasnych po ciemne, od chłodnych po ciepłe, od matowych po lekko błyszczące. Tak więc jest w czym wybierać. Karteczki na pewno pomogą w uzyskaniu czy stworzeniu wymarzonego makijażu.
Będąc po pierwszych dwóch próbach palety jestem dobrej myśli, co będzie w praktyce to zobaczymy, jednak podejrzewam, że niestety nie powstrzyma mnie ona przed zakupieniem kolejnych paletek :D
A oto mój walentynkowy makijaż dla ukochanego, zdjęcia niestety nie będą lepsze dopóki nie załatwię lepszego aparatu jak mój telefon.
1. No makeup czyli wersja do poprawy :D
2. Pędzelkiem Flat Top z Annabelle Minerals nałożyłam korektor oraz podkład.
3. Gotowe oczy, wraz z podkreśleniem brwi
4. A oto efekt całościowy ! :)






Komentarze
Prześlij komentarz